JASEŁKA

JASEŁKA :) PRZECZYTAJ NOTKE!!!!1 SCENARIUSZ  (CAŁY) BĘZIE PODANY POD ROZDZIAŁEM ! TAKA SAMA SZTUKE WYSTAWIAŁAM JA Z MOJA KLASĄ I Z KLASA B XD




*VIOLETTA*
WSTAŁAM I PRZYPOMNIAŁAM SOBIE ŻE DZISIAJ SĄ JASEŁKA.POSZŁAM OBUDZIC CAROLINE. STAWIAŁA OPÓR WIĘC POSZŁAM PO LEONA:
-LEOŚ, CAROLINE NIE CHCE WSTAC TY UMISZ JĄ OBUDZIC POMOŻ!!!
-OKEJ-WZIĄŁ PISTOLET I ZACZĄŁ PRYSKAĆ JA WODĄ.
*SCENA*FRAN*
KOŁO MNIE BYŁO WOLNE MIEJSCE NA WIDOWNI W 1 RZĘDZIE BO VIOLETTA POSZŁA  POMAGAC SIE UBIERAC CAROLINE.

*VIOLA*
GDY CAROLINE BYŁA GOTOWA JA WRÓCIŁAM NA WIDOWNIE. USIADŁAM I SIE ZACZĘŁO

WYSZŁA CÓRKA MAXI I NATY CZYLI NAXI. TAK ICH CÓRKA MIAŁA NA IMIĘ NAXI ;)
 ZACZĘŁA:
Gdy Boże Narodzenie się zbliżało, niebo i piekło zawrzało I dwie narady się odbyły: anielska i diabelska w jednej chwili.  Aniołowie głowy swe łamali, jak ludzi przygotować na przyjście Pana, Jak sprawić, by ludzie nie grzeszyli, co robić, by dla siebie dobrzy byli, by się nie smucili, by życia przez zło nie stracili.  Diabły natenczas co innego obmyślały, z nieszczęścia ludzi się śmiały i plan diabelski gotowały: Jak przeszkodzić w narodzeniu Pana, jak sprawić, by serca ludzi zgłupiały, pychą się napełniały, wierzyć i kochać przestały!!!
 ZACZĘŁA SIE PIOSENKA ,,TGD-23''

ZAPOMNIALAM WSPOMNIEĆ CAROLINE GRA ANIOŁA 1,4,6

I WESZŁY ANIOŁY:
Anioł 1 Mój, twój, jego. Mój twój, jego. Mój, twój, Jego…………
 Anioł 2 A Jego to czyje!? Bo jak niczyje... to może być moje.
 Anioł 1 Nie twoje, bo Jego, czyli Archanioła! Bo od tygodnia zmartwiony, żadne sposoby nie pomagają i Go nie rozweselają.
Anioł 2 Archanioł smutny w niebie!??? Być nie może?!
Anioł 1 A jednak może, może …, bo widzi łzy Boże!
Anioł 3 Nasz tatuś płacze??
 Anioł 4 rchaniołku kochany, coś ty taki zatroskany? U Ciebie dobrze jak u mamy. Pogłaskam Ci czuprynkę, albo jak chcesz, to przyniosę Ci czerwoną pelerynkę.
Anioł 5 Archanioł naprawdę nie w humorze, może coca-cola mu pomoże. Co Cię martwi powiedz prędko, jeśli chcesz połaskotam Cię - tak jak lubisz - wędką , … albo piłkę Ci dam,  cukierków Ci nie dam, …bo…, bo mało mam.
Anioł 6 Nic no te zabiegi wcale nie pomagają, archanioły wielkie zmartwienie chyba mają?! A może to sprawiła wczorajsza cytrynka, że u Archanioła smutna minka!?
Archanioł: Oj, aniołki, dziękuję za Wasze starania i nie kwasi lica cytrynka, ale ta ludzka rodzinka!!! Jak widzę ich w takim obłąkaniu, to mój płacz jest bliski łkaniu. Ludzi, jak Tata Bóg kocham i szczerze miłuję…Ale ta miłość wiele łez mnie kosztuje!!!
Anioł 1 Niech Archanioł nie lamentuje, niech z nami usiądzie i cukierków skosztuje.
Archanioł Jak tu łakocie przyjmować, skoro ludzi trzeba od zguby ratować!!! Znowu dzieci płaczą, koty popiskują, a wszystko dlatego, że ludzie się nie miłują. Grzeszą, życie marnują, Boga Ojca! - Tatusia! wcale nie szanują. Buzie uśmiechu zapomniały, w złość się poubierały. Życzliwie nie rozmawiają, wszędzie jakieś nowe kierunki uprawiają:  o podlizywaizm, obgadywaizm, papugizm, nabieryzmy, krętacyzmy, na dudka wystrychnizm, nieszczeryzm, co ślina do gęby przyniesizm, ... szkoda mówić, co jeszcze uprawiają, o ból głowy Boga Ojca - Tatusia !!! i całe niebo przyprawiają.
 Anioł 7 A może kłębek wełny im damy, albo złapiemy na lasso, do nieba poprzyciągamy. Pana Boga - Tatusia to uraduje, że ludzi, których kocha w niebie ulokuje.
Anioł 8  Na nic to , wiem coś o tym. Nitki złem pozrywają. Nie rozumieją, że niebo dostają.
Anioł 7 To co robić?! Co robić, by Zbawiciela witali, by Go kochali!? Co robić, by nie grzeszyli, by mili byli, brzydkich słów nie mówili?
 Archanioł Serce mnie boli, jak Pana, gdy widzę ich poczynania. Ale dyrektywa wyraźna od Tatusia - Pana! Na przyjście Bożego Syna niech w miłość się przyozdobi ludzka rodzina!
Anioł 6 W miłość!??? Czy to nie za wiele na ludzkie ramiona. Przecież ludzie czasem takie głupie! O przepraszam za słowo Archaniele, ale ludziom trzeba wiele, żeby coś zrozumieli, a cóż dopiero miłość pojęli! Anioł 4 Ale dzieci to chyba nie są niemądre takie!? Bo przecież jeszcze czyste serca mają, na miłości lepiej niż dorośli się znają.
 Archanioł  No masz rację, dzieci mądrzejsze trochę w miłości, ale przykład z góry ściągają i dobroci też się z czasem wyzbywają.
Anioł 3 Ale ludzi ratować trzeba, bo Jezus będzie zatroskany, a Jego łez nie wytrzymamy!
Anioł 5 Trzeba, bo Bóg to miły gość, choć czasem da w kość.
Anioł 2 A ja go kocham nawet za obolałe kości, bo to wszystko z miłości!
Anioł 3 No tak, my to wiemy, ale jak ludziom to powiemy. Bo one same tego nie dostrzegają, bo przez słabości głowy zmącone mają.
 Archanioł A mnie martwi to, że Jezusek nie będzie miał mieszkania. W stajence ubogiej go chyba położę…
Aniołek 4 O mój Boże…
Anioł 1  A mnie Jezusa szkoda, bo na ziemi taka niewygoda, ja mu odstąpię swoje posłanie, by nie zmarzło to kochanie. A dorzucę też kwiatów i siana - niech sobie powącha dziecina kochana.
Anioł 4 A czemu On się narodzi, czemu ta godzina, że Bóg daje ludziom swojego kochanego Syna? I czemu w stajence, a nie na królewskim dworze!?
Archanioł Bo ludzi Bóg tak kocha, że miłością do nich zaślepiony, nie chce, by człowiek był potępiony.
Anioł 4 Wiedziałem, miłość jest ślepa! A Bóg Ojciec okularów nie używa, bo oczy sercem zakrywa. Nad ludźmi się lituje, nie chce widzieć, że człowiek Go grzechem krzyżuje!
Anioł 2 A mnie jest Go żal, ja dam mu swój szal. Jak pomóc mu jeszcze, na samą myśl mam dreszcze.
Anioł 8 A może ludziom serca powymieniać!?
 Anioł 7 Tego Bóg nie pozwoli, bo nasza moc ich zniewoli.
 Anioł 8 To po co kradną, kłamią, nie kochają, czyż nie wiedzą, ile sobie robią złego!
Anioł 6 Całe niebo zasmucone, wszyscy obmyślają, czemu twarde serca ludzie mają. Zaśpiewajmy coś! Być może to na zło pomoże!
ZABRZMIAŁA MELODIA ,,CICHA NOC SWIETA NOC WSZYSTKO SPI ATOLI''

POTEM BYŁO PIEKŁO:

(ROLA PIEKŁA BĘDZIE W NOTCE TU CHODZI O RODZINE VERDASÓW PRZECIEZ!)

POLECIAŁAM ZARAZ DO MOJEJ CÓRKI I RAZEM Z LEONEM POCHWALIŁAM JA ZA UDANY WYSTĘP!!!!!!!










TUTAJ JEST LINK DO JASEŁEK MY TO ODGRYWALIŚMY TAKIE JASEŁKA NA WROTKACH BO CAŁY CZAS BYLISMY NA WROTKACH!!


http://www.zsj.home.pl/autoinstalator/joomla/images/stories/publ/m_zochowska/jaselka.pdf





Komentarze

Popularne posty